E-Government

14 kwietnia MSWiA opublikowało projekt nowelizacji ustawy o dowodach osobistych, z którego wynika, że wycofuje się ze stosowania mediatora i ograniczonej identyfikacji w nowych dowodach osobistych.

Oficjalnie stało się to, o czym wszyscy mówili już od kilku miesięcy. MSWiA ogłosiło, że nie zdąży wydać nowych dowodów osobistych w terminie wymaganym w Ustawie. Urzędnicy chcieliby przesunięcia terminu ich obowiązywania do 1 stycznia 2013 roku. Mam nadzieję, że MSWiA wykorzysta ten czas do uporządkowania projektu i załatwienia większego społecznego "buy-in".

Obecnie na rynku internetowym można zauważyć tendencję do logowania się do różnych serwisów z wykorzystaniem jednego konta, na przykład konta posiadanego na Facebook. Rządy niektórych państw zauważyły ten trend i  postanowiły dać swoim obywatelom jeszcze jedną metodę logowania. W elektronicznych dowodach osobistych wydawanych w Niemczech (a wkrótce i w Polsce) zrealizowano bowiem funkcjonalność, pozwalającą na logowanie się do różnych serwisów z wykorzystaniem dowodu osobistego. Wykorzystywana technologia zapewnia, że właściciele dwóch różnych serwisów internetowych nie będą mieć możliwości powiązania ze sobą akcji wykonanych w nich przez tego samego użytkownika. Technologia, którą zastosowano, to ograniczona identyfikacja (restricted identification). 

Ostatnio dość intensywnie promuje się schemat podpisu elektronicznego z mediatorem. Niedawno na przykład opublikowany został dokument, w którym wysławiane jego zalety w środowisku administracji publicznej. Zwolennicy mediatora twierdzą między innymi, że raz złożony podpis w tym modelu jest zawsze ważny i nie wymaga weryfikacji.

W Polsce już niedługo mają pojawić się nowe dowody osobiste. Jeszcze w marcu 2010 roku gazeta.pl sugerowała, że będą już od 1 stycznia 2011 roku; ustawodawca urealnił nieco ten termin, podając jako datę startu lipiec 2011. Są nawet tacy, którzy wieszczą, że pierwsze nowe dowody zobaczymy dopiero w 2012 roku. Tymczasem Niemcy od 1 listopada 2010 mogą używać nowych, elektronicznych dowodów. Na tegorocznym CeBITcie miałem okazję zobaczyć, jak wygląda i jak działa taki "nowy dowód" w praktyce.

Byłem dziś w banku założyć nowe konto. Pracownik kilkakrotnie przepisywał dane z mojego dowodu osobistego do komputera, sprawdzając przy tym, czy wszystkie się zgadzają. Całość zajęła ponad pół godziny. Czas ten mógłby zostać znacznie skrócony, gdyby bank potrafił odczytać dane z dowodu w sposób automatyczny.

Pisałem niedawno o planach połączenia nowych dowodów osobistych z kartą zdrowia. Okazuje się, że ambitne pomysły Pana Premiera powoli się urzeczywistniają. 5 marca 2010 na BIP MSWiA został opublikowany projekt ustawy o dowodach osobistych z dnia 5.03.2010, w którym zapowiada się umieszczenie w dowodzie "danych służących do wykorzystania dowodu osobistego jako karty ubezpieczenia zdrowotnego".

W 2008 roku analizowałem zagadnienie Elektronicznego Postępowania Upominawczego (EPU). EPU ma za zadanie umożliwienie elektronicznego postępowania w sprawach wystawienia sądowego tytułu egzekucyjnego, będącego podstawą do windykacji należności. Należy odnotować, ,że od początku 2010 roku działa już system e-sądu, który ma te zadania realizować. Nabrały mocy także odpowiednie przepisy prawa.

Tagi: 

W poprzednim wpisie zasygnalizowałem pomysły połączenia dowodu osobistego z kartą zdrowia. Nie sprecyzowałem jednak, co rozumiem pod pojęciem "karty zdrowia". Jak się okazuje, zdefiniowanie tego pojęcia nie jest tak proste, jak by się wydawało. Na początek przeanalizowałem więc jej najprostszą formę - Europejską kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Szykuje się kolejna zmiana dowodów osobistych. Nowe dowody mają być lepsze, fajniejsze i bardziej elektroniczne. Będą miały wbudowanego chipa, dzięki któremu będą mogły być nośnikiem nie tylko podpisu elektronicznego, ale też i danych o jego posiadaczu. Pojawiają się też zakusy, by w dowodzie umieścić informacje zdrowotne.

Strony